Pytania 2

Świąteczny czas powinien skłaniać do refleksji i przemyśleń. Nie każdy jednak tego chce. Nasze polskie rozhisteryzowanie na punkcie politycznej bieżączki nie pozwala niektórym nawet w tym czasie na wyłączenie się z tego kociokwiku. Przyznam, że nieswojo mi się zrobiło, gdy u kogoś na Facebooku zobaczyłem fotkę z koszyczkami pełnymi wielkanocnych pisanek, a na koszykach plakietki KOD.

Święta katolickie pełne są odniesień do naszego człowieczeństwa i dobra, które możemy świadczyć innym, a szczególnie tym, którzy potrzebują pomocy. Sztandarowym wyzwaniem w ostatnim czasie, którym szczególnie politycy starają się nas poruszać, są emigranci i uchodźcy z Bliskiego Wschodu i Afryki, którzy nieprzebraną falą przybywają do Zachodniej Europy. Politycy najbardziej odlegli od religijności szturchają więc katolików, żeby obudzili swoją wiarę i sumienia i ruszyli na pomoc tej fali przybyszów. Chętnie przy tym powołują się na autorytet Papieża Franciszka.

Franciszek odnosi się do tych kwestii. W Drodze Krzyżowej w rzymskim Koloseum mówił o Krzyżu Chrystusowym, którym są dla nas dzisiaj “dzieci, kobiety i osoby wyczerpane i zalęknione, które uciekają przed wojną i przemocą, spotykając często tylko śmierć i tylu Piłatów umywających ręce”. Ale w innym momencie wskazał na Krzyż, którym jest “fundamentalizm i terroryzm wyznawców pewnych religii, którzy profanują imię Boga i używają go, by usprawiedliwić swą niesłychaną przemoc”.

Tak, Franciszek woła o pomoc dla tych, którzy jej potrzebują, ale widzi też, jakie zło przychodzi do Europy wraz z wyznawcami tej samej religii, którą głoszą “wyczerpani i zlęknieni” uchodźcy. Rolą duszpasterza jest wskazywać na to, co wymaga interwencji. Rolą tych, którzy uznają się za jego uczniów jest zaś rezolutne wprowadzanie tych wskazań w życie. To my bowiem musimy ostatecznie decydować, jak powinniśmy te wskazania realizować. Żaden duszpasterz nie jest bowiem w stanie przewidzieć wszystkich okoliczności realnych sytuacji, których jego wskazania dotyczą.

Pamiętam, jak duże było pomieszanie w świecie po ukazaniu się encykliki Jana Pawła II “Solicitudo rei socialis”. Papież skrytykował w niej i socjalizm pleniący się w świecie w krajach real-socu i kapitalizm w jego żądzy zysku za wszelką cenę. Niektórzy dochodzili więc do wniosku, iż Jan Paweł II wskazuje w ten sposób na jakąś trzecią drogę, którą powinna pójść ludzkość. Ano nie. Autor encykliki zdawał sobie sprawę z zakorzenienia tych systemów w rzeczywistości i starał się pokazać w każdym z nich to, co jest złe. Natomiast już katolikom zostawiał wyciąganie wniosków i przekładanie ich na realne działania.

Politycy zatem, szczególnie ci dalecy od nauczania Kościoła, chętnie powołują się na słowa Franciszka i próbują w katolikach wywołać presję patrzenia na problem uchodźców i emigrantów ich oczami. A jest to optyka bezrefleksyjnego współczucia i chęci pomocy za wszelką cenę. Odsuwa się przy tym jakiś namysł nad próbą rozwiązania problemu, ważne są tylko doraźne działania. Z rozsądkiem nie ma to nic wspólnego, a ten musi dojść do głosu, gdy chce się rozwiązywać problemy milionów ludzi.

I mowa tu na razie tylko o ludziach, którzy opuścili swoje rodzinne kraje. Ale ludzie są też z drugiej strony czyli w krajach Europy, do których tamci przybywają. I te masowe przesiedlenia nie dzieją się bez wpływu na tych Europejczyków. I widać to coraz wyraźniej. Początkowy hurraoptymizm przedzierzga się powoli w strach. Doświadczenia mieszkańców miejscowości, gdzie rozlokowano uciekinierów z Bliskiego Wschodu są traumatyczne. Ale stało się już i najgorsze. I kolejnych zamachów islamskich terrorystów nie da się nie wiązać z tymi masowymi przesiedleniami muzułmanów.

Papież Franciszek odwołuje się do naszej wiary i mówi, że znowu przybijamy Chrystusa do krzyża, gdy jak Piłat umywamy ręce od krzywdy, która dotyka uciekinierów. Przybijają go też bracia w wierze uciekinierów, którzy mordują niewinnych ludzi. To ja teraz muszę znaleźć odpowiedź na pytanie, jak dać świadectwo mojej wierze w tej konkretnej sytuacji?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *