Strona główna / Bogdan Mazurkiewicz / Ideologie do wyboru

Ideologie do wyboru 2

Ze skweru przy ulicy Tamka zniknął Światowid. Wprawdzie to nie tak do końca Światowid, a więc pogańskie bóstwo, tylko obelisk z twarzami pierwszych władców Polski, ale widać artysta, który go stworzył tak go po prostu nazwał. Zatem Światowid, ale z pewnością nie postawiony w tym miejscu dla upamiętnienie 1000-lecia Chrztu Polski, jak o tym napisały bolesławieckie portale internetowe. Ówczesny pierwszy sekretarz partii w grobie się pewnie przewraca w strachu, że ktoś mógłby przypisać mu takie intencje. Obchody 1000-lecia Chrztu Polski były celebrowane wtedy powszechnie przez Polaków, ale ówczesne państwo rugowało wszelkie odniesienia do tego faktu. Wypadało uczcić tę rocznicę, więc mówiono o niej, że dotyczy 1000-lecia polskiej państwowości. I obelisk w publicznym miejscu mógł nawiązywać tylko do tak pojętej rocznicy. A Chrztu Polski ten obelisk nie upamiętnia, co przecież wyraźnie po nim widać. Data to nie wszystko.

Ciekawostką tego obelisku jest to, że wśród herbów, które się na nim znajdują (Bolesławca, Dolnego Śląska i Godło Polski) orzeł w Godle Polski ma koronę. To znowu nie jest wynik jakiejś niepoprawności panującej wśród ówczesnych bolesławieckich władz. Obelisk był odnawiany w 2005 roku i to wtedy wykonano nowe okładziny z herbami. I właśnie wtedy orzeł otrzymał koronę.

Sprawy aborcji znowu powracają do publicznej debaty, a raczej publicznej awantury. O debacie można zapomnieć, gdy jedynym orężem stają się siłowe protesty, wulgarne hasła i barbarzyńskie zachowania. Współczesne lewactwo, które na swoich sztandarach umieściło swobodę decydowania o czyimś życiu (aborcja, eutanazja) nicuje dotychczasowe pojęcia wolności i praw człowieka. Zastępuje je pojęciami ukutymi na modłę własnej ideologii. Wolność staje się wyłącznie swobodą wyboru, ale oczywiście w ściśle określonych przez polityczną poprawność ramach. A prawa człowieka to arbitralnie określone podług tej ideologii uprawnienia.

Aborcja i eutanazja stają się zatem tymi niezbywalnymi “prawami człowieka”. Posiadają je oczywiście ci, którzy mają władzę, bo z pewnością nie ci, którzy będą eksterminowani na mocy tych “praw”. I niektórzy “esteci moralni” nie powinni się łudzić, że aborcja będzie dotyczyć tylko ludzi we wczesnym okresie rozwoju embrionalnego, a eutanazja tylko tych, którzy “stoją nad grobem”. W pierwszym wypadku już pod to pojęcie podkłada się uśmiercanie noworodków, a pod drugie zdrowych ludzi. “Esteci ideologiczni” powinni zaś uświadomić sobie, jak blisko te rozwiązania znalazły się tępej nazistowskiej eugeniki. Ostatnie marsze za “wolnością do aborcji” organizowały m.in. środowiska antyfaszystowskie. Przypomnę więc co mawiała Oriana Fallaci: “Są dwa rodzaje faszystów – faszyści i antyfaszyści.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Theme developed by TouchSize - Premium WordPress Themes and Websites