Media obiegły fotografie tamy na Bobrze w Pilchowicach, na której widoczna jest rysa, z komentarzami, że to pęknięcie, które może doprowadzić do tragedii. Burmistrz miasta i gminy Wleń, na terenie której są Pilchowice, uspokaja jednak, powołując się na pismo Tauronu, administratora tamy. To bowiem tylko rysa na kamiennej obudowie tamy, która nie jest jej elementem konstrukcyjnym lecz estetycznym. Zostanie ona zlikwidowana w ramach planowanego remontu.
Komunikat Artura Zycha, Burmistrza Miasta i Gminy Wleń:
Szanowni Państwo!
W związku z plotkami, które mówią o zagrożeniu pęknięciem Zapory Pilchowickiej, informuję, że jest to nieprawda. Aby sprawę wyjaśnić u źródła poprosiłem władze spółki Tauron Ekoenergia o wyjaśnienia. Załączam odpowiedź. Widoczna na zdjęciach rysa jest tylko powierzchownym pęknięciem warstwy kamieni, które są elementem estetycznym, a nie konstrukcyjnym. Zapora Pilchowicka jest wyposażona w urządzenia, które monitorują na bieżąco stan tej budowli i w sytuacji jakiegokolwiek zagrożenia informują o tym zarządcę obiektu. Proszę nie słuchać plotek, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością!
Pozdrawiam!
Artur Zych Burmistrz Miasta i Gminy Wleń
Komentarze