Bolesławianie widzą teraz puste ulice, ale nie znaczy to, że wygasła w mieście jakakolwiek aktywność. W ramach ograniczeń działają m.in. lokalni samorządowcy. Podejmują też decyzje, które nie sprowadzają się wyłącznie do zakazów.
Reklama
Bolesławianie widzą teraz puste ulice, ale nie znaczy to, że wygasła w mieście jakakolwiek aktywność. W ramach ograniczeń działają m.in. lokalni samorządowcy. Podejmują też decyzje, które nie sprowadzają się wyłącznie do zakazów.
Komentarze